<-- -->
08 05 2008 00:25
Piękne trzy dni wakacji okupione trzema (jak na razie) dniami cierpiętnictwa.
Aktualnie wykasłuję sobie gardło i marzę, by odzyskać głos do pierwszej ustnej (piątek).
Potem do środy, a następnie już wszystko rzucam.
Nie uczyć się, nie balować, nie załatwiać pracy, nie spotykać z dawno nie spotykanymi...

Chcę już tylko
w góry


żeby
w szumie
świętych buków zginął lęk

. . .




napisz


13 05 2008 22:08



Bo my się historii nie boimy! ;) Węgry górą!
od lewej: Andrzej II, Bela IV, Karol Robert
i Michał :)

poniżej, od lewej: Bethlen Gabor, Ivre, Rakoczy
i my :)




napisz


19 05 2008 21:52



A co u Ciebie słychać?

napisz


26 05 2008 14:05


no matter how you try
go by the things that you've no influence on
they could be better without you


napisz


30 05 2008 19:06



przed moją erą.

napisz


Księga gości

Wyślij wiadomość

Archiwum

2018 2017 2016 2015 2014 2013 2012 2011 2010 2009 2008 12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 2007 2006

Słowa
Hermi
Margo
Coconut
Osiołek
Anna
Obrazy
Miś
Ewa
Ambulance
Barbaretka
Myshaa
Kamila
Monika Monaluna

herbaciane
intense
coffee republic

dev