Poprzednie<-- -->Następne
31 03 2009 18:47


Błogo bardzo sławił będę ten dzień,

Kiedy na nowo się narodzę,
Nawet gdy to będzie śmierci mej dzień,
Może jednak narodzę się wcześniej.

Nie będzie za mną chodził mój cień,
Kiedy na nowo się narodzę,
Straszny i zwęglony, czarny mój cień;
Drzewo gromem rażone w lesie.

Spał będę w nocy a nie spał w dzień,
Kiedy na nowo się narodzę,
Jasny, bez demonów będzie mój sen,
Zaś na jawie nie zjedzą mnie pleśnie.

Pójdę bezpowrotnie daleko, hen,
Kiedy na nowo się narodzę,
Wszędzie na miłość głuchy jak pień,
Będę w sadach obrywał czereśnie.

/SDM/

Teraz właśnie nadszedł czas, kiedy muszę się na nowo narodzić.
Świat bywa podły i ludzie też, ale jest tyle piękna wokół, że trzeba się do tego przyzwyczaić.
Trzeba iść dalej.
(pierdoły takie)


tylko muszę na razie przez kilka godzin dziennie mieć zaciśnięte zęby
i nauczyć się więcej patrzeć w sufit

czyli po prostu zapomnieć


napisz


Księga gości

Wyślij wiadomość

Archiwum

2018 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 2017 2016 2015 2014 2013 2012 2011 2010 2009 2008 2007 2006

Słowa
Hermi
Margo
Coconut
Osiołek
Anna
Obrazy
Miś
Ewa
Ambulance
Barbaretka
Myshaa
Kamila
Monika Monaluna

herbaciane
intense
coffee republic

dev