<-- -->
31 03 2009 18:47


Błogo bardzo sławił będę ten dzień,

Kiedy na nowo się narodzę,
Nawet gdy to będzie śmierci mej dzień,
Może jednak narodzę się wcześniej.

Nie będzie za mną chodził mój cień,
Kiedy na nowo się narodzę,
Straszny i zwęglony, czarny mój cień;
Drzewo gromem rażone w lesie.

Spał będę w nocy a nie spał w dzień,
Kiedy na nowo się narodzę,
Jasny, bez demonów będzie mój sen,
Zaś na jawie nie zjedzą mnie pleśnie.

Pójdę bezpowrotnie daleko, hen,
Kiedy na nowo się narodzę,
Wszędzie na miłość głuchy jak pień,
Będę w sadach obrywał czereśnie.

/SDM/

Teraz właśnie nadszedł czas, kiedy muszę się na nowo narodzić.
Świat bywa podły i ludzie też, ale jest tyle piękna wokół, że trzeba się do tego przyzwyczaić.
Trzeba iść dalej.
(pierdoły takie)


tylko muszę na razie przez kilka godzin dziennie mieć zaciśnięte zęby
i nauczyć się więcej patrzeć w sufit

czyli po prostu zapomnieć


napisz


12 04 2009 21:45


Mówić będą, żeś zbiegł, ale wyjdą na brzeg
I zdradzieckie ci lampy zapalą
Ale ty patrząc w dal, płynąć będziesz wśród fal
Aż sam wreszcie staniesz się falą





5 lat od śmierci Kaczmarskiego.


A my już prawie miesiąc bez niej.



Nie chcę wiedzieć jak to było.

Przecież i tak nikt nigdy nie dowie się prawdy.
Prawda jest w środku.
Ale widać tylko czyny...




jak...

napisz


05 05 2009 23:05


my się znamy, się widujemy

co rano zęby szczotkujemy
ubieramy się podobnie
te same gacie te same spodnie

jakbyśmy od jednej mateczki byli
razem będziemy łysieli i tyli
więc czemu gdy świat ci krew gotuje
ty stajesz przede mną i na mnie plujesz

co mamy dzisiaj na śniadanie

w karcie dąsy czy gderanie

co mamy dzisiaj na śniadanie

dąsy czy gderanie

o co ciągłe te pretensje
o co kurwa te pretensje

stanowię rzecz jasna jedynie odbicie
jednak ze wspólnie spędzimy życie
nie lubisz bratku ty swojej repliki
gdy patrzysz na mnie w oku masz kurwiki

poczułem się w obowiązku
donieść ci o moich przemyśleniach
otóż obserwuję cię od pierwszego wejrzenia
że bywasz do kitu, nie ma to znaczenia
bo z gruntu jesteś GIT
i wcale nie musisz się zmieniać


jeśli każdy ruch swój będziesz badać srogą lupą
żywot twój będzie niczym więcej jak tylko
kupą
wiesz, kupą


jakbyśmy od jednej mateczki byli
razem będziemy łysieli, tyli
wiec nawet gdy stajesz przed mną i plujesz
to i tak mi leżysz i tak mi pasujesz

Lao Che - Chłopacy

zdjęcie sprzed prawie dokładnie roku
nazwałam je wtedy autoportret z przebiegiem choroby



napisz


Księga gości

Wyślij wiadomość

Archiwum

2018 2017 2016 2015 2014 2013 2012 2011 2010 2009 12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 2008 2007 2006

Słowa
Hermi
Margo
Coconut
Osiołek
Anna
Obrazy
Miś
Ewa
Ambulance
Barbaretka
Myshaa
Kamila
Monika Monaluna

herbaciane
intense
coffee republic

dev