Błogo bardzo sławił będę ten dzień,

Kiedy na nowo się narodzę,
Nawet gdy to będzie śmierci mej dzień,
Może jednak narodzę się wcześniej.

Nie będzie za mną chodził mój cień,
Kiedy na nowo się narodzę,
Straszny i zwęglony, czarny mój cień;
Drzewo gromem rażone w lesie.

Spał będę w nocy a nie spał w dzień,
Kiedy na nowo się narodzę,
Jasny, bez demonów będzie mój sen,
Zaś na jawie nie zjedzą mnie pleśnie.

Pójdę bezpowrotnie daleko, hen,
Kiedy na nowo się narodzę,
Wszędzie na miłość głuchy jak pień,
Będę w sadach obrywał czereśnie.

/SDM/

Teraz właśnie nadszedł czas, kiedy muszę się na nowo narodzić.
Świat bywa podły i ludzie też, ale jest tyle piękna wokół, że trzeba się do tego przyzwyczaić.
Trzeba iść dalej.
(pierdoły takie)


tylko muszę na razie przez kilka godzin dziennie mieć zaciśnięte zęby
i nauczyć się więcej patrzeć w sufit

czyli po prostu zapomnieć

Komentarze:

06.04.2009, 18:58 :: ownlog.com
apple_pie
nieśmiertelne sdm:)

03.04.2009, 12:55 :: 77.236.14.16
hohlkopf
aaaa śnieg, noł noł noł!

zapomnieć...niełatwo, ale czas pomaga, wiem coś o tym:)

31.03.2009, 19:21 :: 85.222.86.80
lato-ze-snu
ajjj zabierz ten śnieg! wiosna przyszła! :D
wiosna to dobry okres na ponowne narodziny ;)