Piękne trzy dni wakacji okupione trzema (jak na razie) dniami cierpiętnictwa.
Aktualnie wykasłuję sobie gardło i marzę, by odzyskać głos do pierwszej ustnej (piątek).
Potem do środy, a następnie już wszystko rzucam.
Nie uczyć się, nie balować, nie załatwiać pracy, nie spotykać z dawno nie spotykanymi...

Chcę już tylko
w góry


żeby
w szumie
świętych buków zginął lęk

. . .



Komentarze:

13.05.2008, 09:41 :: 62.233.175.16
kieliszek
to zdrowia i powodzenia na maturach:)

12.05.2008, 08:35 :: 78.88.200.3
aisuina
skąd ja znam to cierpiętnictwo
więc tez zycze powodzenia
:)

11.05.2008, 11:53 :: 87.207.122.202
intense
powodzenia i udanego odpoczynku po :)

11.05.2008, 11:52 :: 62.21.61.69
panic
ble ja też maturowo..
zdrowiej!

08.05.2008, 17:09 :: ownlog.com
mefy
no prosze, tu tez sdm :]

powodzenia na maturkach;)