"...Ale miłość, rzecz jasna, nie jest słowem. Miłość jest spontanicznym, bezinteresownym czynieniem miłości, tak jak słońce jest spontanicznym, bezinteresownym promieniowaniem słoneczności. Słońce jest słońcem w świecie heliosowym, miłość jest słońcem w świecie księżycowym. Słońce jest słońcem w świecie jasności, miłość jest słońcem w świecie ciemności..."
[E. Stachura, "Fabula rasa"]




Wczoraj wieczorem tańczyłam nad Wisłą przy muzyce norweskiej. Bieżanów w zachodzącym słońcu wywołuje absurdalną dziecięcą lekkość. A włóczenie się bez sensu miewa większy sens niż możnaby pomyśleć. Stało się coś nie do wiary, chyba wraca mi chęć do życia.

Komentarze:

04.04.2007, 16:02 :: 83.13.104.242
barbaretka
ej gupku ja tez takiego chce!!!

31.03.2007, 21:43 :: 83.238.20.10
wilczyca
Ładne :-)

31.03.2007, 11:34 :: 81.15.216.51
skayka
Stachura ;)
delikatne zdjęcie
piekny opis

27.03.2007, 20:50 :: 87.207.236.97
gosiex
ah pieknie!!!

Musze cie wziasc kiedys na spacer po starym biezanowie- zakochasz sie! wezmiemy rowery i pojedziemy!
Koch koch